MENU WYDARZENIA:

 ARTYKUŁY

MISTRZOSTWA

 

  Staż Doce Pares w Holandii

Ostatni tydzień sierpnia dla czwórki Polaków z pod znaku Doce Pares był bardzo pracowity. Sławek Korczakowski z Olsztyna, Marek Kolasinski, Piotr Zalewski z Torunia i Paweł Jagusz z Jabłonowa odbyli tygodniowy staż w szkole Fransa Stroevena, prezydenta Doce Pares na Europę.
Oj, działo się przez ten tydzień, działo. Najpierw arco. Znowu okazało się, że kręcić patykiem wiatraczki, to nie to samo co ćwiczyć eskrima. Kierunek i linia, każdy szermierz i miłośnik ostrych przedmiotów wie, że te dwie zasady są podstawą podstaw.Arco jako wiatraczek jest widowiskowe, jako technika bojowa skuteczne i wcale nie łatwe. Arco Doce Pares jest krótsze niż arco nauczane w innych szkołach. Wykonaliśmy tysiące arco pod czujnym okiem Mistrza, który stresował nas tekstami: jak staniecie przed Dioni (Canete) lub przed Pableo (Percilval) to oni na dzień dobry powiedzą: o! Pierwszy raz cię widzę, nie wiem jak wygląda twoje arco. I trzeba się produkować. Zaraz po zaliczeniu arco otrzymuje się drugi strzał: pokaż mi abisidario. No i trzeba się wykazać. Abisidario jest pewnym sposobem reagowania na atak przeciwnika, kontra, a raczej mały zestawik kolistych ruchów, który jest charakterystyczny dla Doce Pares. Na to położony jest największy nacisk. Wzięliśmy udział w zajęciach JKD, które przebiegały pod znakiem thai boxu. Adepci poznają podstawy stylów składowych koncepcji Bruce'a Lee, pózniej dopiero po zapoznaniu się z nimi, trenuje patenty właściwe dla JKD. Podobno daje to większe zrozumienie zasad i koncepcji. Nie jestem na szczęścieekspertem inie muszę się tym podniecać.Było to w ramach odskoczni i poszerzenia horyzontów. Nas brało Doce Pares, całą energię i siły ukierunkowaliśmy na zrozumienie i opanowanie technik i zasad. Jeszcze na noclegach przypominaliśmy sobie materiał z dnia, by rano przy powtarzaniu nie dać ciała.
Na koniec stażu Frans oficjalnie potwierdził wyłączność naszego przekazu Doce Pares Dioni Canete na Polskę. Zjedliśmy pyszny obiad z Fransem i jego Rodziną, zakupiliśmy trochę sprzętu i ruszyliśmy do domu. Tu dopiero zaczyna sie robota. W każdym razie... pokaż mi swoje arco i abisidario.